poniedziałek, 23 maj 2016 13:42

Versus

NowoWydane - Oficyna Wydawnicza Impuls - Versus - Witkowski Lech NowoWydane - Oficyna Wydawnicza Impuls - Versus - Witkowski Lech Oficyna Wydawnicza Impuls - Versus - Witkowski Lech

Opis

Książka prof. Lecha Witkowskiego "Versus" rzuca metodologiczne wyzwanie pedagogom i psychologom oraz ich podręcznikom w zakresie odczytania i zastosowania teorii cyklu życia Erika Eriksona. Kluczowa idea o jaką autor się upomina dotyczy "dwoistej struktury faz" stanowiącej wyraz wewnętrznej psychodynamiki  jako napięcia wewnątrzfazowego a nie tylko wpisanego w przejście między fazami.

Ważne świadectwo wagi tej książki stanowią: zamieszczona jako posłowie do książki recenzja znakomitego psychologa społecznego i pedagoga specjalnego prof. Stanisława Zbigniewa Kowalika oraz obszerne fragmenty rekomendacji prof. Zbigniewa Kwiecińskiego. Obaj postulują szeroką recepcję z pożytkiem dla wielu dyscyplin pedagogicznych i psychologicznych. Metodologicznie autor sytuuje swoje odczytanie Eriksona w opisanym osobno w książkach "przełomie dwoistości" oraz nawiązuje do idei "ekologii" cyklu życia, w nawiązaniu do ekologicznej wykładni pedagogiki społecznej Heleny Radlińskiej.

Książkę powinni przestudiować wszyscy doktoranci nauk społecznych i wszyscy zainteresowani problematyką metodologiczną na styku teorii i praktyki wspomagania rozwoju psychospołecznego. Książka podsumowuje ponad 25 lat rozważań i studiów autora w powyższej problematyce. 

 

Więcej

Konsekwencje czytania książki Lecha Witkowskiego mogą być wstrząsem poznawczym dla tych wszystkich, którzy zawierzyli procesowi komunikowania się naukowego, przekazującego ważne depozyty kulturowo-naukowe w czasie. [...] Nikt inny ze znanych mi interpretatorów poglądów Eriksona nie dokonał tak wnikliwej i heurystycznej analizy omawianej teorii, jak zrobił to L. Witkowski. [...] nikt inny nie wgryzł się w dzieło Eriksona z taką pasją, ale też z taką wnikliwością, jak zrobił to L. Witkowski. I nie chodzi tu wyłącznie o samego Eriksona, ale także o jego krytyków i apologetów. To budzi we mnie największy szacunek do autora tej publikacji. [...]

L. Witkowski wykazał dobitnie, że wkład Eriksona do nauk humanistycznych i społecznych jest tak gigantyczny, że niezbędne jest przechowanie jego poglądów w engramach naszej pamięci w możliwie najpełniejszej formie.

Z recenzji wydawniczej prof. zw. dr. hab. Stanisława Zbigniewa Kowalika

Dzieła prof. Lecha Witkowskiego [...] poświęcone odczytaniu i interpretacji filozoficznej dla pedagogiki źródłowych tekstów z zakresu teorii rozwoju społecznego i rozwoju człowieka w cyklu całego życia i dynamice kontekstów społeczno-kulturowych odegrały wielką rolę w paradygmatycznym przełomie polskiej filozofii edukacji i pedagogiki ogólnej.

Oprócz odkrycia izomorfizmu rozwoju społecznego w teorii Jürgena Habermasa i rozwoju moralnego jednostki w teorii Lawrence’a Kohlberga, odczytania heurystycznych wartości teorii pogranicza Michaiła Bachtina oraz pierwszego pełnego ukazania wagi pedagogiki krytycznej Henry’ego A. Giroux i Petera L. McLarena do dzieł takich należy krytyczne i kompletne odczytanie Erika H. Eriksona teorii rozwoju jednostki w cyklu życia.
[...] część pierwsza jest syntezą kilku ogromnych rozmiarów dzieł, w których L. Witkowski przeprowadził odkrywcze i fundamentalne studia krytyczne nad dwoistością wychowania i teorii wychowania w dziełach wielkiego pokolenia pedagogów polskich urodzonych w latach 70. XIX wieku. Nadto Autor wykorzystuje tu odkrycia dokonane w osobnej, wielkiej co do ważności i rozmiarów oraz kilkuwątkowej monografii pedagogiki kompletnej Heleny Radlińskiej, odczytanej przez pryzmat współczesnych teorii ekologii humanistycznej.
[...] książka ta jest wyzwaniem i rzetelnym podłożem do bardzo ważkiej, ale trudnej przebudowy teorii wychowania oraz zachętą do dyskusji nad teorią E.H. Eriksona w samej psychologii. [...] poszerzenie przez L. Witkowskiego teorii rozwoju E.H. Eriksona o kontekst ekologii humanistycznej, powiązanie jej z kategorią dwoistości i osobliwym autorskim odczytaniem filozoficznym czynią z tej publikacji dzieło fascynujące i odkrywcze.

Z rekomendacji wydawniczej prof. zw. dr. hab. Zbigniewa Kwiecińskiego,
członka rzeczywistego PAN 

Spis treści

Wprowadzenie       11
Uwagi techniczne       15
Podziękowania      19

 

Część I
Refleksje metodologiczne

Rozdział I

Odkrywanie relacji versus (bycia wobec) jako dojrzewanie „przełomu dwoistości” w humanistyce      23
Wstęp      23
Fenomen napięć wertykalnych z versus w ujęciu Sloterdijka     25
Operator versus w „responsywnym komunitaryzmie” według Etzioniego     29
„Podwójna hermeneutyka” i „dualność struktur” u Giddensa      33
Zakończenie     39

 

Rozdział II

Nowe czytanie Eriksona po dwudziestu pięciu latach      41
Wstęp      41
O strategii nowego czytania     43
Główne, powracające nieporozumienie wokół Eriksona     46
Przestrogi wobec recepcji Dzieciństwa i społeczeństwa     49
Problemy tworzone przez Tożsamość a cykl życia      55
Kluczowe tropy z Dopełnionego cyklu życia     65
Jednostka versus środowisko     66
Trójkąt Eriksona i krzyż Eriksona     67
Syntonia versus dystonia     70
Przykłady rozwojowego sprzężenia zwrotnego     73
Próba podsumowania      75
Faza jako splot (cykl życia jako spirala)      76
Jak rozszyfrować psychodynamikę w modelu Eriksona?      77
Uzupełnienie      79


Rozdział III

O tekście Eriksona obalającym wiele obiegowych interpretacji w podręcznikach akademickich z psychologii         83
Wstęp         83
O rozwojowej potrzebie „owocnych” dwubiegunowości faz         85
W trosce o „twórcze napięcie” i unikanie nadmiarów 
i deficytów w rozwoju         88
Przeciw jednostronności zagrożeń         89
Przeciw nadmiarom w rytualizowanej trosce o niezbędną dawkę         92
Życie z perspektywy starości: walka o rekoncyliację biegunów faz        94
Zakończenie         97

 

Rozdział IV

Uwagi o recepcji analiz Eriksona w podręcznikach psychologicznych w Polsce i na świecie         99
Wstęp         99
O obecności Eriksona na rynku idei      100
Przykład podręcznika Halla i Lindzeya       102
Ujęcie Tillmanna       105
Rozproszone wątki – na serio      107
Jeszcze o niektórych podręcznikach akademickich       112
Próba zmierzenia się z ujęciem Anny Brzezińskiej i jej szkoły        115
Kłopot z interpretacją: konstrukcja czy kontinuum       118
W stronę „praktycznej psychologii rozwojowej”       121
Zakończenie       126

Zakończenie
Od ontologii „między” do metodologii „wobec”        131
Dodane w korekcie – ostatni podręcznik       136

 

 

Część II
Podstawowe (re)konstrukcje

Wprowadzenie       141
Przedmowa do wydania z 2012 roku części II 
jako samodzielnej publikacji       141
Wstęp do drugiej wersji z 2003 roku      149
Wstęp z 1989 roku       152
Uzupełnienie z 2000 roku       162

 

Rozdział I


Epigeneza dynamiczna       163
Wstęp z perspektywy czasu       163
Zarys głównego kierunku badań Eriksona. 
Odkrycie wyzwania tożsamości      164
Rozwój psychospołeczny jako epigeneza       171
Epigeneza a typy etosu społecznego       183
Zakończenie z korektą: psychodynamika faz       189

 

Rozdział II


Dramat adolescencji       191

Wstęp z perspektywy czasu       191
Specyfika okresu dorastania      192
Mechanizm tożsamości negatywnej      201
O niezbywalnym moratorium rozwojowym       215
Zakończenie z korektą     228

 

Rozdział III


Dynamika witalności ego      229

Wstęp z perspektywy czasu     229
Problem ego i jego tożsamości     230
Model życia jako cykl witalności      241
Zakończenie z korektą     254

 

Rozdział IV


Fazy w cyklu życia      255

Wstęp z perspektywy czasu      255
Zastrzeżenia     256
I faza rozwojowa      261
II faza rozwojowa     264
III faza rozwojowa     268
IV faza rozwojowa     269
V faza rozwojowa      273
VI faza rozwojowa     276
VII faza rozwojowa     279
VIII faza rozwojowa      281
Uwagi końcowe     287
Zakończenie z korektą     288

 

Rozdział V

Historyczne pseudorodzaje człowieka      293
Wstęp z perspektywy czasu      293
Problemy tożsamości i jej załamań w cyklu życia      293
Ideologia i tożsamość pseudorodzajowa     306
Historia i krytyka społeczna       317
Zakończenie z korektą     326

 

Rozdział VI

Erikson w tradycji myśli społecznej      329
Wstęp z perspektywy czasu      329
Erikson wobec tradycji Piageta oraz interakcjonizmu symbolicznego       331
Kwestia odniesień do ujęcia Kohlberga       337
Kwestia interakcjonizmu       339
Koncepcja Eriksona jako ekologia cyklu życia     340
Dyskretny urok psychoanalizy postfreudowskiej     347
Zakończenie z korektą     362

 

Zakończenie      365
Usytuowanie wątków do dalszych badań      371

 

Aneks     379
Elementy biografii intelektualnej Eriksona   379
Część I   379
Część II     383

Posłowie      389

Bibliografia      393
Publikacje Eriksona       393
Inne wykorzystane publikacje     394

Stanisław Zbigniew Kowalik
Psychodynamiczne ujęcie rozwoju człowieka
„Wykłady eriksonowskie” (notatki z lektury)   405

Indeks nazwisk      423

Recenzja

Konsekwencje czytania książki Lecha Witkowskiego mogą być wstrząsem poznawczym dla tych wszystkich, którzy zawierzyli procesowi komunikowania się naukowego, przekazującego ważne depozyty kulturowo-naukowe w czasie. [...] Nikt inny ze znanych mi interpretatorów poglądów Eriksona nie dokonał tak wnikliwej i heurystycznej analizy omawianej teorii, jak zrobił to L. Witkowski. [...] nikt inny nie wgryzł się w dzieło Eriksona z taką pasją, ale też z taką wnikliwością, jak zrobił to L. Witkowski. I nie chodzi tu wyłącznie o samego Eriksona, ale także o jego krytyków i apologetów. To budzi we mnie największy szacunek do autora tej publikacji. [...]

L. Witkowski wykazał dobitnie, że wkład Eriksona do nauk humanistycznych i społecznych jest tak gigantyczny, że niezbędne jest przechowanie jego poglądów w engramach naszej pamięci w możliwie najpełniejszej formie.

Z recenzji wydawniczej prof. zw. dr. hab. Stanisława Zbigniewa Kowalika

 

Dzieła prof. Lecha Witkowskiego [...] poświęcone odczytaniu i interpretacji filozoficznej dla pedagogiki źródłowych tekstów z zakresu teorii rozwoju społecznego i rozwoju człowieka w cyklu całego życia i dynamice kontekstów społeczno-kulturowych odegrały wielką rolę w paradygmatycznym przełomie polskiej filozofii edukacji i pedagogiki ogólnej.

Oprócz odkrycia izomorfizmu rozwoju społecznego w teorii Jürgena Habermasa i rozwoju moralnego jednostki w teorii Lawrence’a Kohlberga, odczytania heurystycznych wartości teorii pogranicza Michaiła Bachtina oraz pierwszego pełnego ukazania wagi pedagogiki krytycznej Henry’ego A. Giroux i Petera L. McLarena do dzieł takich należy krytyczne i kompletne odczytanie Erika H. Eriksona teorii rozwoju jednostki w cyklu życia.
[...] część pierwsza jest syntezą kilku ogromnych rozmiarów dzieł, w których L. Witkowski przeprowadził odkrywcze i fundamentalne studia krytyczne nad dwoistością wychowania i teorii wychowania w dziełach wielkiego pokolenia pedagogów polskich urodzonych w latach 70. XIX wieku. Nadto Autor wykorzystuje tu odkrycia dokonane w osobnej, wielkiej co do ważności i rozmiarów oraz kilkuwątkowej monografii pedagogiki kompletnej Heleny Radlińskiej, odczytanej przez pryzmat współczesnych teorii ekologii humanistycznej. 
[...] książka ta jest wyzwaniem i rzetelnym podłożem do bardzo ważkiej, ale trudnej przebudowy teorii wychowania oraz zachętą do dyskusji nad teorią E.H. Eriksona w samej psychologii. [...] poszerzenie przez L. Witkowskiego teorii rozwoju E.H. Eriksona o kontekst ekologii humanistycznej, powiązanie jej z kategorią dwoistości i osobliwym autorskim odczytaniem filozoficznym czynią z tej publikacji dzieło fascynujące i odkrywcze.

Z rekomendacji wydawniczej prof. zw. dr. hab. Zbigniewa Kwiecińskiego,
członka rzeczywistego PAN

Fragment

Wprowadzenie


Już od dłuższego czasu w swojej pracy akademickiej żywię i stosuję przekonanie, że studiowanie na serio w humanistyce wymaga możliwie gruntownego spotkania ze źródłową myślą, przygody intelektualnego i emocjonalnego obcowania z ważnymi ideami i wielkimi duchami. Wymaga też powracającego namysłu nad własną postawą i zawartymi w niej efektami czytania cudzej myśli. Światowe dziedzictwo naukowe bywa wpisane w status klasyki myśli, kanonu programowego i kwintesencji podręcznikowej, a jednak powrót do niej samej niesie często przygodę, która zmusza do toczenia sporu o nią nawet z jej instytucjonalnymi depozytariuszami czy jej obowiązującymi obiegowo preparatami podręcznikowymi, przychodzącymi „po”, a będącymi „pod”, czyli poniżej poziomu wiedzy samego źródła.


Mam nieodparte wrażenie, że na różnych obszarach humanistyki uprawianie refleksji, dokonywanie rekonstrukcji i proponowanie interpretacji nie muszą mieć jedynie waloru subiektywnego (statusu poglądów), ale mogą służyć naprawianiu dyskursu, jego rewitalizacji, pracy na rzecz jego dojrzałości przekraczającej wcześniejsze wykładnie czy problematyzacje. Krytyka może mieć funkcję naprawczą, przywracać wartość tradycji i sięgać po jej źródłowy kształt w celu rewitalizacji współczesności, często uginającej się pod ciężarem skrótów wypreparowanych z myśli, a uchodzących za nią samą. Humaniści wiedzą doskonale, że nie ma bardziej wstrząsającego przeżycia akademickiego nad elektryzujące źródłowe spotkanie z cudzą myślą niosącą dostęp do świata (życia, idei), ponad to, co obiegowo uchodzi za prawdę i sens, co bywa też przez podręczniki przypisywane klasykom, a co żyje, pożywia i ożywia nasze własne rozumienie siebie i innych. Warto czasem podjąć to wyzwanie jako przygodę, ze świadomością ryzyka, jakie niesie (możliwości popełnienia własnych błędów, konieczności narażenia się innym), a także potraktować je jako okazję do autentycznego spotkania ze sobą samym w wysiłku pozyskiwania innych do pracy naprawczej wobec dominującego dyskursu i w trosce o stworzenie konstrukcji mogącej innym służyć do celów, które dalej i tak będą ich sprawą.


Spotkanie z myślą Erika H. Eriksona, badacza tożsamości i rozwoju psychospołecznego, klasyka tradycji psychodynamicznego podejścia w psychologii, nadal ma dla mnie posmak przygody i wyzwania. Nadal wydaje się ona ważna dla kilku przynajmniej dyscyplin humanistycznych i w naukach społecznych, zasługuje na konfrontacje w poprzek ich gett środowiskowych, ich nawyków i skrótów myślowych. Dokonania badawcze jednego pokolenia czy formacji nie przebijają się często – ani szybko, ani automatycznie – do kolejnych pokoleń, stąd powroty do nich bywają konieczne w nowych odczytaniach, a przede wszystkim nowych udostępnieniach poddanych nowemu, krytycznemu osądowi w nowej rzeczywistości. Zapisy podręcznikowe nader często zubażają prezentowane koncepcje nawet w ich newralgicznych miejscach, a te redukcje pozostają nierozpoznane i powielane w kolejnych odwołaniach czy streszczeniach streszczeń.


Tymczasem nader rzadko się zdarza, abyśmy jako badacze czy autorzy rozmaitych studiów naukowych czuli potrzebę powrotu do wcześniejszych o dekady lektur i swoich relacji z nich lub konfrontowali je i weryfikowali krytycznie z perspektywy czasu z własnym rozwojem kompetencji, ewolucją samej nauki czy danej dyscypliny i jeszcze mieli poczucie, że taka konfrontacja jest wartościowa, a nawet potrzebna. Coś takiego dzieje się w części II niniejszej książki, choć już podobną próbę podjąłem wcześniej, weryfikując efekty swojej habilitacji z 1989 roku w jej nowej postaci, opublikowanej po dwudziestu latach.


Oczywiście najbardziej emocjonujące, żeby nie powiedzieć: spektakularne, stają się w takich okolicznościach retrospekcje, które odsłaniają ciągle nowe oblicze analizowanego materiału i potwierdzają wagę wcześniejszych tez czy choćby intuicji, pogłębiając zarazem rozumienie osiągniętych wyników, a na dodatek dają możliwość (w uwarunkowaniach istniejących w nowym czasie i nowym świecie, przedzielonych ogromną dynamiką rozwoju pokoleń i ich oprzyrządowania cywilizacyjnego) upomnienia się o nową jakość naszego radzenia sobie z jak najbardziej aktualnymi wyzwaniami, jakich sam piszący czy analizowany przez niego autor nie mogli być świadomi.


Jestem przekonany, że koncepcja Erika H. Eriksona, ze względu na jej rangę i charakter, zasługuje na taką próbę, także dlatego, iż jej potencjał aplikacyjny czy kształcący nasze rozumienie rozwoju człowieka wydaje mi się nadal daleki od wyczerpania, a tym bardziej nie jest w pełni czy choćby tylko wystarczająco adekwatnie ogarnięty. Pytania o rozwój osobowy człowieka, problemy z kształtowaniem tożsamości jednostkowej i zbiorowej, trudności adaptacyjne w zmieniającej się rzeczywistości społecznej, w kontekście troski o jakość życia, wyzwania, jakie stają przed instytucjami współczesności – rodziną, szkołą, kościołem, państwem czy mediami – pozostają palące, a nawet uzyskują nową dramaturgię wobec tempa zmian, sporów o nowoczesność, demokrację czy przyszłość. A są to pytania układające się w poprzek podziałów dyscyplinarnych i specjalności: pedagogiczne, psychologiczne, socjologiczne, a tym bardziej polityczne, ideologiczne...


Spajane, moim zdaniem, ze względu na złożone procesy kardynalnym operatorem dwubiegunowego uwikłania versus (wobec) rozważania Eriksona interesują mnie tu pod kątem teoretycznym w ujęciu przede wszystkim opisującym dynamikę wewnętrzną faz jako strukturalną złożoność napięć, sprzężeń zwrotnych i komplementarności. Z kolei pod kątem praktycznym są one przywołane głównie w zakresie implikacji, jakie niesie za sobą takie dwoiste (zespolone, splecione w swojej dwubiegunowości) rozumienie złożoności aspektów sytuacji działania ludzkiego, wpisanych w praktykę jego kształtowania, przekształcania, oddziaływania i wykorzystania. Składa się to, jednym słowem, na sferę teorii i praktyki „zarządzania humanistycznego”, wymagającego zrozumienia rozmaitych sprzężeń zwrotnych aspektów relacji jednostki i społeczeństwa, w refleksji zrywającej z potocznymi wyobrażeniami ekologii, ekonomii, a także epistemologii i etyki. Mówiąc już o sytuacji dziecka w relacji z matką, Erikson podkreślał, że mamy tu do czynienia z rozwijającą się aż po odniesienia do wspólnoty, a nawet zbiorowości (tłumu), interakcją, w której powstaje „organizacja społeczna” jako sfera instytucjonalna zarządzająca „w szczególny sposób [...] jego potrzebami”, zarazem ukierunkowująca w stronę „specyficznego trybu życia” (2004, s. 17).


Twórca omawianej koncepcji i myśli będącej przedmiotem podjętych rekonstrukcji i przywoływanej recepcji, zwłaszcza wśród psychologów, uważał się zgodnie ze swoją praktyką i zainteresowaniami za „klinicystę” w obszarze psychoanalizy, a zarazem określał siebie jako zajmującego się „teorią rozwoju psychospołecznego” (Erikson 2004, s. 8, 10). Oba pola działań i refleksji sprzęgał z dyskusjami na forum „spotkań interdyscyplinarnych”, ze szczególnym odniesieniem do dorobku antropologii kulturowej (por. Erikson 2004, s. 9, 12). Swoje badania publikował też z nastawieniem retrospekcyjnym, przywołując opracowania wyników przedzielonych dystansem dwudziestu lat i więcej, a także weryfikując swoje ustalenia z kolejnego długiego dystansu czasowego. Podstawowa praca Eriksona – Childhood and society (1980) – na styku antropologii i psychoanalizy, wydana najpierw w 1950 roku, a wznowiona z nową przedmową w 1963 roku, miała ponadto jeszcze późniejsze wydanie poprzedzone refleksjami autora – z 1985 roku. Jego inna klasyczna książka, Identity and the life cycle (Erikson 2004), zawierająca między innymi wyniki badań antropologicznych z lat 30. ubiegłego wieku, opublikowana została w 1959 roku, a wznowiona po dwudziestu latach w 1979 roku z retrospektywną przedmową. To nader pouczający wzorzec postępowania, którego tożsamość naukowa, charakteryzowana przez styl syntezy doświadczenia badacza w ciągu jego życia, daje do myślenia poza tym, co o nim się pisze w konwencjonalnych sprawozdaniach i materiałach dydaktycznych.


Wagę koncepcji Eriksona dostrzegłem na początku lat 80. dzięki rekonstrukcjom Jürgena Habermasa w jego filozofii społecznej rozwijanej przez pryzmat teorii komunikacji i sprzężeń psychoanalizy, psychologii poznawczej i interakcjonizmu socjologicznego, co tym bardziej dowodzi, że grono odbiorców teorii cyklu życia znacznie przekracza kręgi akademickiej psychologii. Jestem też przekonany, że pozostawienie tej teorii jedynie jako dostępnej w wykładniach podręcznikowych psychologii wyrządziłoby zarówno jej, jak i humanistyce sporo krzywdy, gdyż jej uwikłania i możliwość rekonstrukcji i aplikacji znacznie wykraczają poza to ujęcie – podkreślę – w kontekstach akademickich niezbyt łaskawe dla tradycji psychoanalitycznej. Do dziś także – i to jest jedna z kluczowych tez niniejszej książki – pokutują zakłócenia w odbiorze i docenieniu najważniejszej idei modelu cyklu życia w ujęciu Eriksona, zresztą z oporami i nie bez niekonsekwencji narracyjnej przebijającej się w jego twórczości, którą to ideę określam mianem dwoistości strukturalnej faz (stadiów, etapów) życiowych, charakteryzujących napięcia wewnątrzfazowe i ich dynamikę poziomą.


Dynamika ta jest nie mniej ważna niż przejście międzyfazowe, zwykle przykuwające uwagę rekonstrukcyjną, opisywaną jako proces kryzysowo-fazowy w uwikłaniu epigenetycznym, ale w przebiegu podłużnym. Ponawiane protesty Eriksona przeciw spłycaniu jego ustaleń i sprowadzaniu ich do zbyt jednostronnych „adaptacji” prezentowanych jako wierne rekonstrukcje nie przyniosły spodziewanych efektów, czemu usiłuję się przeciwstawić alternatywną dla tych redukcji lekturą i interpretacją.


Niniejszą książką próbuję się upomnieć o zmianę perspektywy sytuowania i wykorzystania dokonań Erika H. Eriksona, wchodząc w spór interpretacyjny przez wypracowane narzędzia oraz perspektywę rekonstrukcji, w której kluczowa jest idea „przełomu dwoistości” w humanistyce, opisana już przeze mnie w innych miejscach (por. Witkowski 2013, 2014), a jak się okazuje, wychodząca naprzeciw narastającej świadomości metodologicznej samego Eriksona. Przyznam, że pozostaje nadal dla mnie zaskakujące, ale i niepokojące, iż ten aspekt przełomowy idei twórcy modelu cyklu życia nie został w pełni doceniony ani przedyskutowany w rekonstrukcjach, zwykle skupionych na dualizmach – nie bez mylących sugestii, redagowanych językowo przez lepiej znającą język angielski, ale niekoniecznie już samą psychoanalizę, żonę badacza, sporządzającą zapis wszystkich jego książek. Stąd tak ważne są retrospektywne uwagi samego Eriksona o nieporozumieniach i nadużyciach, jakie narosły wokół jego książek, i o potrzebie poprawiania w kolejnych edycjach sformułowań, które same do niego nie przemawiały. Nie ulega też wątpliwości – i to jest kolejna ważna teza, którą unaoczniam – że potencjał teorii Eriksona nie zawsze pokrywa się z jakością narracji ujmującej pojedyncze przypadki zjawisk i pojęć w jego własnych pracach, stąd myślenie dalej tu podjęte nie może być jedynie rezonerskie, a tym bardziej niezdolne do niepokornych pytań i czujności krytycznej.


W tym sensie książka jest również dyskusją z Eriksonem, dyskusją z jego czytelnikami, zachętą do samodzielnych konfrontacji badawczych. Sens jednak tego ujęcia skupia się nie na samym autorze, ale na zadaniu wypracowania idei o potencjale aplikacji możliwie aktualnych i szerokich. Mam nadzieję, że zostanę zrozumiany przynajmniej w jednym swoim dążeniu – aby wypracować taką perspektywę czytania i rozumienia Eriksona, by z niej dało się wyprowadzić jak najwięcej ważnych i życiodajnych idei. Moje czytanie nie jest jedynym dopuszczalnym, ale stawiam je w konfrontacji z innymi, w trosce o to, aby jego jakość nie zubażała myśli czytanej i by ta wpisywała się w ważne i dojrzałe procesy poznawcze, których rozpoznanie ani uznanie nie musiały być możliwe na wcześniejszych etapach historii badań Eriksona. Stawiam tezę, że bez uwzględniania dwoistej struktury procesów psychospołecznych w wersji zaprogramowanej w analizach Eriksona, ale zgodnej z tym, co narasta jako zjawisko „przełomu dwoistości w humanistyce” – o którym mówią inne moje książki, między innymi przywołujące semiotykę kultury Michaiła Bachtina, polską pedagogikę międzywojenną, współczesną socjologię w wizją Roberta K. Mertona „ambiwalencji socjologicznej” w rolach społecznych – nie da się dłużej uprawiać wielu obszarów refleksji humanistycznej w naukach społecznych bez szkody dla ich przenikliwości i dojrzałości metodologicznej. W tym sensie podstawowe i kluczowe jest rozumienie znaczenia operatora versus odniesień wzajemnych w strukturze napięć, dwubiegunowych zagrożeń wpisanych w nadmiary i deficyty możliwe w każdym biegunie i zmieniające funkcje uruchamianych w tym trybie mechanizmów i procesów. Chciałbym tą książką, jako kolejną odsłoną moich usiłowań, przygotować grunt pod rozumienie tego faktu. 

 

 

ISBN: 978-83-7850-906-6

Format: B5
Objętość: 
428 stron
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2015

Edukacja małego dziecka. Tom 7, Szuścik Urszula, Minczanowska Aleksandra. Ogrodzka-Mazur Ewa, pedagogika, tania książka, logopedia, edukacja, księgarnia internetowa, Impuls,  bestsellery, Oficyna Wydawnicza Impuls, nowości, nowo wydane, nowe książki, www.nowowydane.pl

Oficyna Wydawnicza Impuls

ul. Fatimska 53 b
31-831 Kraków

www.impulsoficyna.com.pl